Cz?uchów. Leczy si?, pracuje, le?y, czyli... pacjentka na urlopie
Przysz?a na pobranie krwi, a zosta?a w szpitalu przez tydzie?. Co gorsza - nawet o tym nie wiedzc. Nie mia?a te? poj?cia, ?e wypuszczono j na urlop.
- W szpitalu pobrano mi jedynie krew na markery nowotworowe. O tym, ?e sp?dzi?am tydzie? na oddziale ginekologicznym dowiedzia?am si? z karty informacyjnej, któr pó?niej otrzyma?am - mówi pani E. - By?am w szoku.
Po naszej interwencji dokumentacj? pacjentki obejrza? dyrektor szpitala Maciej Merkisz. Okaza?o si?, ?e nie mo?na jej nic zarzuci?.
- Formalnie wszystko jest w porzdku. Trudno, ?eby?my dzwonili do ka?dej pacjentki szpitala z pytaniem czy rzeczywi?cie le?a?a na oddziale - stwierdzi? dyrektor, który spraw? wyja?ni? u ?ród?a - ordynatora oddzia?u po?o?niczo-ginekologicznego. Tu okaza?o si?, ?e pacjentka by?a na oddziale, a w?a?ciwie nie by?a, bo zosta?a urlopowana.
- Dzie? przed hospitalizacj pacjentka by?a w mojej poradni. Uskar?a?a si? na bóle brzucha. Badanie USG wykaza?o u niej du? torbiel. Da?em jej skierowanie na oddzia? ginekologiczny w celu dok?adnego przebadania i pobrania krwi na markery nowotworowe. Za?o?ono jej histori? choroby. Sugerowa?em, aby pozosta?a w szpitalu na obserwacji - istnia?o niebezpiecze?stwo, ?e nastpi skr?t torbieli lub p?kni?cie - w takim przypadku trzeba interweniowa? operacyjnie. Pacjentka stwierdzi?a jednak, ?e czuje si? ju? dobrze i musi i?? do pracy. Zosta?a wi?c urlopowana z zaleceniem, aby w razie nawrotu bólu natychmiast zg?osi?a si? na oddzia?. Nie ma mowy o ?adnym naciganiu - zapewnia Abdullah Shah, ordynator oddzia?u po?o?niczo-ginekologicznego. - Zrobi?em to na w?asn odpowiedzialno?? dla dobra pacjentki. Mog?em przecie? machn? r?k i kaza? jej przyj?? za sze?? tygodni. Ale ja dbam o swoje pacjentki. Teraz mam przez to k?opoty.
Je?li jednak pacjentka by?a na urlopie to skd w jej dokumentach wzi??y si? leki, których nie otrzyma?a, badania, których nie robi?a, a przede wszystkim - karta gorczkowa?
- Dokumenty musz by? wype?nione, a urlopowanie nie zdarza si? u nas cz?sto. Piel?gniarka nie wiedzia?a co zrobi? wi?c machn??a wykres - t?umaczy ordynator. - Ani ja ani szpital nic nie zyskuje na dodatkowych hospitalizacjach, bo NFZ nie p?aci za pobyt pacjenta tylko za konkretn jednostk? chorobow. Po co ktokolwiek mia?by oszukiwa?...