Wiele sloganów i duch wojewody
Unia lekiem na wszystko?
Zarówno Krzysztof Sawicki (Chrze?cija?ski Ruch Spo?eczny), jak i Marek Koz?owski (PiS) s gotowi budowa? now siedzib? urz?du miejskiego (koszt oko?o 150 mln z?). Chc to robi? zarówno „w interesie mieszka?ców miasta, jak i dla celów reprezentacyjnych. Koz?owski zastrzega?, ?e urz?dników nie b?dzie tam wi?cej ni? jest ich dzi?, a Sawicki mówi?, ?e z magistratu uciekaj ?le op?acani fachowcy.
Skd pienidze? Oczywi?cie, si?gniemy do unijnej kasy – sugerowa? Marek Koz?owski. Ale tu kandydata PiS sprowadzi? na ziemi? Tadeusz Truskolaski z PO: – Unia nie da na urz?dy ani eurocenta. Te? bym chcia? postawi? now siedzib? w?adzom miasta, ale nas na to nie sta?.
Co wi?cej, Truskolaski wyliczy?, ?e wydajc z bud?etu miasta 150 mln, Bia?ystok traci... 900 milionów z?otych. Bo system dotacji unijnych jest taki, ?e chcc z nich skorzysta?, trzeba wy?o?y? 1/6 ca?ej kwoty z w?asnej kasy. Jak wi?c je?li nie b?dziemy mie? tych 150 milionów, to nie dostaniemy 750 z UE. Czyli przepadaj inwestycje za 900 milionów.
Kandydat PO zasugerowa?, ?e gdy za unijne pienidze stanie w Bia?ymstoku campus uniwersytecki, wtedy prezydenck siedzib mo?e zosta? np. „okrglak przy Placu Uniwersyteckim.
T? opcje podzieli? Janusz Kochan z lewicy. Zdania Podlasia XXI wieku (Krzysztof Kononowicz) na ten temat zebrani nie poznali, bo kandydat si? spó?ni?.
?cigamy inwestorów
Przy kolejnym problemie: jak ?cign? inwestorów do stolicy województwa przedsi?biorcy us?yszeli od Janusza Kochana „kanon wyborczy, czyli konieczno?? postawienia na drogi (ldowe i powietrzne) i opracowanie planów zagospodarowania przestrzennego. Truskolaski za priorytetowe uzna? powo?anie Biura Obs?ugi Inwestorów (zarówno z zewntrz, jak i regionalnych) , gdzie pracowa? b?d m?odzi, znajcy j?zyki ludzie.
Sawicki pozbawi? zebranych z?udze?: – Nie oszukujmy si? – rzek?. – Do nas du?y kapita? nie przyb?dzie.
Marek Koz?owski o?wiadczy?: Jestem mdrzejszy o cztery lata. A czego si? nauczy?? ?e inwestycji nie za?atwia si? zza biurka. – Musz si? tym zaj? ludzie op?acani za efekty dzia?ania, a nie z etatów – o?wiadczy?.
Nietuzinkowo i bez obci?ania si? analiz, jak to zrobi?, podszed? do sprawy Krzysztof Kononowicz. Z moc dowodzi?, ?e przywróci miastu wiele zak?adów, których przesta?y dzia?a?.
– Wiem, jak ?cign? kapita? – zapewnia?, ale nie zdradzi? sposobu. Ostrzeg? tylko zebranych, ?e zebrani przy stole ludzie ich mami. Co zosta?o przyj?te elegancko, cho? z dystansem.
O?wiata? Ci??ko, ale nie beznadziejnie
Klarowno?ci pogldów Kononowicz wykaza? si? równie? odpowiadajc na pytanie przedstawiciela Izby Rzemie?lniczej o przysz?o?? szkolnictwa zawodowego. – B?dzie wsparcie – zawyrokowa?. I szybko pomkn? swoim nurtem: – Ale b?dzie te? dyscyplina. Zero alkoholu dla m?odzie?y. I hala sportowa zamiast hipermarketu na Zielonych Wzgórzach, ?eby m?odzie? mia?a gdzie energi? wy?adowa?.
Pozostali kandydaci uznali jednak, ?e sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Koz?owski sugerowa? zwizanie programu uzawodowienia z potrzebami indywidualnych przedsi?biorców. Sawicki – wykazujc si? znajomo?ci problematyki ze wzgl?du na te?cia rzemie?lnika – postawi? na technika mechaniczne, budowlane czy rolnicze. Kochan popar? nowoczesne technologie. A Truskolaski przypomnia?, ?e Unia daje regionowi 11 mld euro na podnoszenie konkurencyjno?ci i zatrudnienie w regionach. I ?e jest szansa, by Microsoft zrobi? w Bia?ymstoku Centrum Kompetencji (tak jak we Wroc?awiu czy Poznaniu).
Krywlany? Cztery razy: tak
W IPH pad?o jeszcze kilka deklaracji i – podobnie jak podczas spotkania kandydatów w Podlaskim Klubie Biznesu – pojawi? si? „duch wojewody. Zapytany o pomys?y wspó?pracy w samorzdem gospodarczym Krzysztof Sawicki odparowa?: – ABW nie b?d? na was nasy?a?. Wszyscy – mo?e oprócz kandydata Podlasia XXI wieku – skojarzyli to z prób „zaprzyja?niania si? biznesu z wojewod Janem Dobrzy?skim. I przywitali deklaracj? bardzo ochoczo.
Wojewoda zosta? przywo?any jeszcze raz, kiedy czterej kandydaci – jak jeden m? – zadeklarowali poparcie dla budowy lotniska na Krywlanach (cho?by dlatego, ?e mo?e powsta? najszybciej).
Jedynie Krzysztof Kononowicz o?wiadczy?, ?e jego zdaniem jest to miejsce na kaplic? ze wzgl?du na wspomnienie wizyty Jana Paw?a II. – Lotnisko nie jest potrzebna. Zreszt, kto b?dzie lata?? – pyta?.
– By?by ?wietny na rzecznika wojewody – skomentowali to szeptem niektórzy przedsi?biorcy.