Debrzno. Z pieni?dzy rze?biarza, bez jego wiedzy, zap?acono za transport
Z rachunku Zbigniewa Januszewskiego, rze?biarza przygotowujcego rze?b? kobiety z dzbanem, która jest elementem fontanny na debrzne?skim Rynku odj?to 850 z?otych. Wed?ug urz?dników mia? to by? koszt dowiezienia dzie?a do odlewni. Zdaniem Januszewskiego w ten sposób pope?niono przest?pstwo.
O sprawie Januszewski zamierza powiadomi? Najwy?sz Izb? Kontroli i Regionaln Izb? Obrachunkow.
- Ca?a sprawa rozbi?a si? o to, ?e nie zgodzi?em si? na podpisanie fatalnie sporzdzonej umowy - opowiada Januszewski. - Zrobi?em to dopiero gdy rze?ba by?a gotowa gdy? moim zdaniem ustpi?y przyczyny powodujce, ?e nie mog?em jej podpisa?. By?em mocno zdziwiony gdy okaza?o si?, ?e na moje konto przelano o 850 z?otych mniej ni? si? umawiali?my. Od ca?ej kwoty zap?aci?em podatek a tymczasem z moich pieni?dzy, bez mojej wiedzy zrealizowano inn umow?. Najprawdopodobniej pienidze trafi?y z r?ki do r?ki - bez ?adnego dokumentu. Przy obrocie publicznymi pieni?dzmi to przest?pstwo.
Rze?biarz wielokrotnie interweniowa? w Urz?dzie Miasta i Gminy Debrzno. Bez rezultatu.
- Przez pó? roku burmistrz obiecywa? mi, ?e w najbli?szych dniach pienidze wp?yn na moje konto - mówi Januszewski. - By?y to jednak deklaracje bez pokrycia.
Po naszej interwencji Miros?aw Burak, burmistrz gminy Debrzno obieca? najszybciej jak to mo?liwe rozwiza? problem.
- Pan Januszewski podpisa? umow? z której wynika?o, ?e pokryje koszty transportu - mówi Miros?aw Burak. - Ja sam w zasadzie nie zajmowa?em si? t spraw - czuwa? na ni pan Rzepczy?ski, nasz radca prawny. Zdaj? sobie spraw? z tego, ?e pewne kwestie nie zosta?y do ko?ca uregulowane. Postaramy si? je rozwiza? najszybciej jak to mo?liwe a pan Januszewski w cigu kilku najbli?szych dni dostanie pienidze, na które czeka.