Bli?niacy przeciw autorytetom
Gdyby nie by?o w Nowym Sczu braci Szarków, nale?a?oby ich wymy?li?. Bez nich tutejsze ?rodowisko artystyczne zasn??oby z nudów i samozadowolenia, a miejscowi decydenci pogr?aliby si? nadal w poczuciu w?asnej nieomylno?ci, tak?e w sprawach gustu. A Szarkowie potrafi nawet skrytykowa? pomnik Ojca ?wi?tego, ods?oni?ty niedawno uroczy?cie na Rynku obok ratusza. Zw?aszcza Andrzej, rze?biarz i performer, od lat daje si? we znaki kolejnym ojcom miasta, nie szcz?dzc im ci?tych s?ów, gdy ich decyzje, jego zdaniem, schlebiaj pospolitym gustom.
Dyskusja wokó? pomnika Jana Paw?a II da?a Szarkowi now okazj? do zademonstrowania nieprzejednanej postawy estetycznej. Cho? trzeba przyzna?, ?e tym razem wielu sdeczan podziela?o krytyczne zdanie o tym projekcie. Niektórzy sdz nawet, ?e gdy rodzina Koralów og?osi?a, i? zamierza udekorowa? sdecki Rynek papieskim pomnikiem d?uta profesora D?wigaja, prezydent Wiktor nie móg? si? temu sprzeciwi? ze wzgl?du na sw polityczn przesz?o??. Gdyby si? nie zgodzi?, podniós?by si? krzyk, ?e postkomunista nie pozwala uczci? Papie?a - mówi. Inni próbuj ?agodzi?, zauwa?ajc, ?e rze?ba okaza?a si? jednak nie taka z?a.