Uciszy? trybuny
Marek Zie?czuk w Krakowie w meczu z Panathinaikosem zaliczy? pi?kn asyst? przy bramce Tomasza Frankowskiego.
Kibice Wis?y licz bardzo, ?e Zieniu równie? w Atenach swoim zagraniem otworzy drog? do bramki któremu? z napastników, albo sam dobrze przymierzy, co przecie? równie? potrafi. Na razie pi?karz ze spokojem oczekuje wtorkowego wieczoru.
* Pojawiaj si? g?osy, ?e to spotkanie b?dzie najwa?niejszym, albo przynajmniej jednym z wa?niejszych, meczów w historii Wis?y. Te? Pan tak to czuje?
- Na pewno z ka?dym dniem napi?cie ro?nie, ale póki co ja jestem bardzo spokojny ? mówi Marek Zie?czuk. - Jest to bardzo wa?ny mecz dla klubu. Nie wiem czy najwa?niejszy w historii, ale na pewno od czasu kiedy ja tutaj gram.
Wiem, ?e wszystkim na tym awansie bardzo zale?y. W Krakowie zrobili?my jeden krok w kierunku Ligi Mistrzów. Teraz dobrze by?oby dostawi? drug nog?.
* W Krakowie wygrali?cie walk? o ?rodek pola. Czy w Atenach równie? w drugiej linii b?dzie le?a? klucz do zwyci?stwa?
- Zobaczymy jak ten mecz b?dzie si? uk?ada?. My musimy powtórzy? to co by?o dobre w Krakowie i jednocze?nie wyeliminowa? b??dy, których te? troch? by?o. Mo?e by? i tak, ?e b?dziemy mieli ma?o okazji podbramkowych. Dlatego musimy zagra? bardzo skutecznie, bo ka?da bramka przybli?a? nas b?dzie do awansu.
* A pewnie je?li te bramki dla Wis?y b?d pada?, to po asystach Marka Zie?czuka...
- Bardzo bym chcia?, ?eby tak by?o, bo ciesz mnie asysty. Wa?ne ?eby?my zagrali dobrze w defensywie i jednocze?nie umiej?tnie wyprowadzali kontry. Pi?ka p?ata ró?ne figle, ale mam nadziej?, ?e tym razem sp?ata go Grekom, a nie nam.
* Mo?e w tym meczu by? sytuacja, w której b?dziecie mie? rzut karny. Wyznaczony do strzelania jedenastek jest Pan. Nie b?dzie czu? Pan l?ku przed wykonaniem karnego?
- Jakie? obawy na pewno b?d, bo zawsze musz by? przed rzutem karnym. My?l? jednak, ?e noga mi nie zadr?y i je?li mieliby?my karnego, to go wykorzystam.
* B?dziecie mieli przeciwko sobie nie tylko rywali, ale i pe?ny stadion. Lubi Pan gra? w takiej atmosferze?
- Grecy mieli przeciwko sobie kibiców u nas, teraz sytuacja b?dzie odwrotna. Wa?ne, ?eby nie dopu?ci? do sytuacji, w której doping dla Panathinaikosu b?dzie coraz g?o?niejszy. Musimy zrobi? wszystko, ?eby z ka?d minut trybuny milk?y. Mam nadziej?, ?e uciszymy ich na dobre.